SERNIK ze śliwkami i czekoladą

SERNIK ze śliwkami i czekoladą

Pyszny, iście jesienny sernik, idealnie kremowy z dodatkiem pysznych śliwek i dobrego ciemnego kakao

przepis na tortownicę o średnicy ok. 21cm

spód:
100g herbatników pełnoziarnistych
50g masła
1 łyżeczka dobrego ciemnego kakao

sernik:
1 kg sera wiaderkowego
3 jajka
200g masła
80g cukru pudru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
skórka z 1 cytryny

śliwki:
600g śliwek
4 łyżki cukru
1 łyżka dobrego ciemnego kakao

+ 2 łyżki migdałów

SPÓD: herbatniki i kakao wkładamy do blendera i rozdrabniamy. Masło roztapiamy. Gorące masło wlewamy do rozdrobnionych herbatników i mieszamy przez chwilę do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, na papier przekładamy masę kakaowo-ciasteczkową i dobrze dociskając dłonią wylepiamy. Odstawiamy na bok.

SERNIK: Masło ucieramy z cukrem przy pomocy miksera na jednolitą masę. Dodajemy stopniowo po 1 jajku – stale ucierając. Do tak przygotowanej masy, dodajemy porcjami ser i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Pod koniec ucierania dodajemy startą skórkę z cytryny, gdy połączy się ona z masą serową dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość dokładnie mieszamy. Gotowy sernik wylewamy na ciasteczkowy spód, dokładnie wyrównując go łyżką. Opukujemy formę o blat, by pozbyć się pęcherzyków powietrza, a sernik równo się rozłożył. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy: pierwsze 15 minut w 180 stopniach, funkcja grzania góra/dół, kolejne 60 minut w temperaturze 150 stopni funkcja grzania góra/dół. Po skończonym pieczeniu uchylamy drzwi piekarnika i pozwalamy wystygnąć mu trochę. Następnie wyjmujemy formę z sernikiem na kratkę i studzimy.

ŚLIWKI pozbawiamy pestek i kroimy na mniejsze kawałki, zasypujemy cukrem i odstawiamy na ok godzinę. Po tym czasie smażymy je na najwyższej mocy grzania – często mieszając przez ok 15 minut. Pod koniec smażenia dodajemy kakao i dokładnie mieszamy. Na stygnący sernik wykładamy śliwki w czekoladzie, posypujemy migdałami i zostawiamy sernik do całkowitego wystygnięcia. Zimny chowamy do lodówki.

Przed podaniem staramy się wyjąc go ok 1-1,5h wcześniej, aby złapał temperaturę pokojową.

Wydrukuj


Podobne wpisy

TORT na 3 urodziny bloga

TORT na 3 urodziny bloga

To właśnie dziś mój blog świętuje 3 urodziny! Miniony rok był wyjątkowy pod każdym względem… Jak na trzylatka  przystało, „bunt” mam już za sobą i teraz zaczynam tak na prawdę poznawać świat! Zapraszam Was dziś, z okazji urodzin na wyjątkowy tort – bez mąki, bez […]

kokosanki

kokosanki

Kokosanki, to zdecydowanie mój przysmak z dzieciństwa. Kiedyś moja mama piekła je bardzo często, a w Boże Narodzenie były punktem obowiązkowych i to często pieczone na kilka blach (bo każdy je uwielbiał) 🙂 Zapraszam Was zatem, na kawę i kokosankę mojej Mamy!   przepis na […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *