wiśnie w syropie

wiśnie w syropie

Idealne na zimę! niezastąpione do ciast drożdżowych, rogalików, deserów, lodów, naleśników! dla mnie osobiście FENOMEN – jędrne, mięsiste, słodkie wiśnie zalane pysznym syropem. Zawsze mam ich najwięcej w swojej spiżarni 🙂 Cały proces trwa aż 4 dni zanim schowamy je w słoiku, ale uważam że warto!

1 kg wiśni – wydrylowanych
1 kg cukru

dzień 1. Wydrylowane wiśnie wkładamy do dużej miski, zasypujemy cukrem, przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy na 24h.

dzień 2. Odlewamy sok (który powstał nam z wiśni) do garnka i zagotowujemy go. Gorącym sokiem zalewamy nasze wiśnie, przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy na kolejne 24h.

dzień 3. Po raz kolejny odlewamy sok (który powstał nam z wiśni) do garnka i zagotowujemy go. Gorącym sokiem zalewamy nasze wiśnie, przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy na kolejne 24h.

dzień 4. Odlewamy sok (który powstał nam z wiśni) do garnka i zagotowujemy go. Wiśnie układamy dosyć ciasno w słoikach, zalewamy gorącym sokiem, zakręcamy słoiki. Gotowe weki wkładamy do garnka z wodą i pasteryzujemy ok. 10 minut od momentu wrzenia. Gotowe wiśnie w syropie wyjmujemy na ścierkę i ustawiamy je wieczkiem do góry – do wystygnięcia. Przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu, by zimą delektować się ich wspaniałym smakiem 🙂

Wydrukuj

Podobne wpisy

WIŚNIOWIEC z budyniowym kremem

WIŚNIOWIEC z budyniowym kremem

wiśniowiec, to kolejne moje wspomnienie z dzieciństwa. Wyobraźcie sobie dziewczynkę, która biega od stolnicy do piekarnika i z powrotem, podjadając w między czasie potrzebne do ciasta wiśnie i stale pytając, długo jeszcze? 🙂 tak, to ja! Ciasto jest pracochłonne, faktycznie robi się je długo, gdyż […]

kokosowe pralinki z niespodzianką

kokosowe pralinki z niespodzianką

Pamiętacie zagęszczone mleko słodzone z Gostynia? ojjjjjjjjj jako dziecko zajadałam się nim, dokładnie wyciskając tubkę 🙂 długo nie mogłam go spotkać w sklepie w którym często robimy zakupy i jakoś ostatnio „wpadło” mi w ręce . Tym razem (wyjątkowo) nie zjadłam wszystkiego, ale postanowiłam wyczarować […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *