krucho-drożdżowe PALUSZKI z kminkiem

krucho-drożdżowe PALUSZKI z kminkiem

Moje kolejne kulinarne wspomnienie z dzieciństwa. Święta Bożego Narodzenia, w domu ogromny kocioł bo jeszcze to i jeszcze tamto … Mama w kuchni jedną ręką nadziewała ciastka, drugą mieszała barszcz, a „trzecią ręką” zagniatała ciasto na te paluszki 🙂 W święta były u Nas pozycją obowiązkową, niemal tak ważną jak barszcz z uszkami czy kutia. W naszym domu bywały one często (nie tylko od święta) bo wszyscy je uwielbiali, a zrobienie ich trwało kilka chwil 🙂

Jak dziecko jadałam je moczone w barszczu – smakowały niesamowicie!

Ostatnio jakoś mnie naszło i postanowiłam je upiec chyba po raz co najmniej pięćdziesiąty (w swoim życiu).
Sobota popołudniu – zagniotłam ciasto, wstawiłam barszcz i na kolacje cieszyliśmy się moim smakiem dzieciństwa.

Przepis na nie ma ponad 100 lat. Jest w Naszej rodzinie od zawsze. Piekła je moja prababcia, babcia, mama i piekę ja!

przepis na ok 50 niedużych paluszków:
500g mąki
1 łyżeczka soli
1 łyżka cukru/ksylitolu
100g masła
50g smalcu
10g drożdży
1 jajko
2 żółtka
1-3 łyżki śmietany 18%
1 łyżka kminku
+
1 jajko
kminek
gruba sól morska

Mąkę wsypujemy do dzierży robota planetarnego lub jeśli nie mamy to do miski – ciasto będziemy wyrabiać ręcznie. Dodajemy pozostałe składniki – z wyjątkiem śmietany! Ją będziemy dodawać na sam koniec. Włączamy na średnią moc i wyrabiamy nasze ciasto. Gdy z ciasta zaczyna robić się kruszonka stopniowo (po łyżce) dodajemy śmietanę i wyrabiamy na gładką kulę. Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na godzinę.

Po wyjęciu z lodówki, dzielimy na mniejsze kawałki. Każdy cienko (kilka milimetrów) rozwałkowujemy, wycinamy radełkiem paluszki i układamy je na blasze. Smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy kminkiem lub solą lub i jednym i drugim. Pieczemy na złoty kolor w temperaturze 170 stopni, funkcja grzania termoobieg (Ja piekłam 2 blachy na raz. Jeśli chcemy piec pojedynczo, to ustawmy piekarnik na 190 stopni z funkcją grzania góra/dół).

Podajemy w towarzystwie czerwonego barszczu.

ps: kminek dodajemy do środka do ciasta i posypujemy nim po wierzchu. Jeśli ktoś nie lubi, można z niego zrezygnować.

 

Wydrukuj


Podobne wpisy

paszteciki z mięsem

paszteciki z mięsem

Rosół był w niedzielę, a co zrobić z mięsem? Gdy zaczęłam o tym myśleć, miałam milion pomysłów: pierogi, krokiety, kotlety, gulasz, ale gdy zapytałam męża co by zjadł, odpowiedział „może paszteciki”? w sumie czemu nie! trzeba było tylko opracować nowy przepis na ciasto drożdżowe do […]

kajmakowe kuleczki z preparowanego ryżu

kajmakowe kuleczki z preparowanego ryżu

Pamiętacie szyszki z preparowanego ryżu?? robione z krówek ciągutek i masła?? PYCHA! piękne wspomnienia z dzieciństwa … Dziś postanowiłam przygotować „coś” podobnego, ale w trochę lżejszej i łatwiejszej wersji! 🙂 zapraszam na super pyszne kajmakowe kuleczki z preparowanego ryżu. przepis na ok 25-30 kuleczek 1 […]



18 thoughts on “krucho-drożdżowe PALUSZKI z kminkiem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *