SERNIK z malinami i białą czekoladą

SERNIK z malinami i białą czekoladą

Jest jedna cukiernia w Warszawie, która robi dokładnie taki sernik – kocham go miłością wielką i w chwilach braku czasu lub niezapowiedzianych gości chętnie go kupuję 🙂 Natomiast gdy czasu jest wystarczająco i zbliża się długo wyczekany dzień wspólnego wolnego – tworzę w kuchni różne cuda, by przygotować nam coś wyjątkowego i pysznego. Tak właśnie powstał sernik z malinami i białą czekoladą. Jest ciężki, śnieżnobiały, mocno serowy i bardzo kremowy. Mało słodki sam w sobie, bo słodkości dodaje nam biała czekolada. Bardzo malinowy!

przepis na tortownicę o średnicy ok. 21cm

spód:
200g herbatników pełnoziarnistych
100g masła

sernik:
1 kg sera wiaderkowego
3 jajka
200g masła
100ml dobrze ciepłego mleka
80g cukru pudru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

maliny:
200g malin
1 łyżka żelatyny + odrobina wody

polewa z białej czekolady:
2 białe czekolady
2 łyżki oleju kokosowego

SPÓD: herbatniki wkładamy do blendera i rozdrabniamy. Masło roztapiamy. Gorące masło wlewamy do rozdrobnionych herbatników i mieszamy przez chwilę do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, na papier przekładamy spód i dobrze dociskając dłonią wylepiamy spód i boki formy. Odstawiamy na bok.

SERNIK (najlepiej upiec dzień wcześniej): Masło ucieramy z cukrem przy pomocy miksera na jednolitą masę. Dodajemy stopniowo po 1 jajku – stale ucierając. Do tak przygotowanej masy, dodajemy porcjami ser i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Pod koniec ucierania dolewamy ciepłe mleko, gdy połączy się ono z masą serową dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość dokładnie mieszamy. Gotowy sernik wylewamy na ciasteczkowy spód, dokładnie wyrównując go łyżką. Opukujemy formę o blat, by pozbyć się pęcherzyków powietrza, a sernik równo się rozłożył. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy: pierwsze 15 minut w 180 stopniach, funkcja grzania góra/dół, kolejne 60 minut w temperaturze 150 stopni funkcja grzania góra/dół. Po skończonym pieczeniu uchylamy drzwi piekarnika i pozwalamy wystygnąć mu trochę. Następnie wyjmujemy formę z sernikiem na kratkę i studzimy.

MALINY: żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody (tak by woda przykryła proszek) i odstawiamy na kilka minut. Owoce przekładamy do blendera i mielimy na gładki mus. Żelatynę podgrzewamy w mikrofalówce – najmniejsza moc grzania, ok. 10 sekund lub w kąpieli wodnej do rozpuszczenia**. Tak przygotowaną żelatynę dokładnie mieszamy (będzie lekko ciepła) i powoli łączymy ją z musem malinowym stale mieszając. Gdy żelatyna dobrze połączy się z malinami zdejmujemy papier oraz obręcz z sernika, sernik przekładamy na talerz/paterę i nakładamy na niego maliny równo rozprowadzając je po powierzchni. Chłodzimy w lodówce.

POLEWA: białą czekoladę wraz z olejem kokosowym rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Gdy będzie płynna, a nasze maliny już odpowiednio stężały, wylewamy polewę na sernik. Dokładnie rozprowadzamy ją szpatułką. Gotowy sernik przechowujemy w lodówce.

Przed podaniem staramy się wyjąc go ok 1-1,5h wcześniej, aby złapał temperaturę pokojową.

** pamiętaj że żelatyna rozpuszcza się w 50 stopniach, a zagotowanie żelatyny osłabia lub całkowicie pozbawia ją właściwości żelujących. Więcej na temat żelatyny przeczytasz u Doroty z Moje Wypieki ?

Wydrukuj


Podobne wpisy

mini PTYSIE z malinową frużeliną i waniliowym kremem

mini PTYSIE z malinową frużeliną i waniliowym kremem

Pyszna i bardzo efektowna słodka przekąska, która będzie idealnym dopełnieniem karnawałowej domówki, sylwestra, urodzin oraz innych imprez z udziałem finger foods 🙂 przepis na ok. 10 niedużych ptysi ciasto: 125ml wody 60g masła 80g mąki pszennej typ 480 szczypta soli 2 jajka frużelina malinowa: 400g […]

PIEROGI z malinami w karmelowo-orzechowym sosie

PIEROGI z malinami w karmelowo-orzechowym sosie

W ubiegły piątek zostałam zaproszona przez Lenę i Bartka z bloga Przepisy Tradycyjne  na wielką pierogową ucztę, która odbyła się w Studiu Kulinarnym CookUp na warszawskim Mokotowie, organizowana przez markę KAMIS. Lena z Bartkiem przygotowali pierogi z truskawkami, twarogiem i miętą, polane pysznym waniliowo-pieprznym sosem 🙂 […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *